Jak wybrać idealne kwiaty na koniec roku szkolnego!
Kwiatowy kod przedmiotowy, czyli jak wybrać idealne kwiaty na koniec...
Czy hurtownia kwiatów powinna obsługiwać klientów indywidualnych, stając się bezpośrednią konkurencją dla swoich odbiorców? W Rekpolu odpowiedź na to pytanie znamy od ponad 20 lat. Jako ogólnopolska hurtownia artykułów dekoracyjnych i kwiatów promujemy model „tylko dla florystów”. Wierzymy, że profesjonalna hurtownia florystyczna powinna być fundamentem i wsparciem dla lokalnego biznesu, a nie jego rywalem. Dowiedz się, dlaczego nasza polityka sprzedaży detalicznej jest kluczowa dla budowania zdrowych relacji w branży i jakie korzyści niesie dla florystów współpraca z lojalnym partnerem.
W świecie biznesu mówi się, że „klient – nasz pan”. Jednak w Rekpol Group od ponad dwóch dekad dopisujemy do tej zasady ważny przypis: naszym Panem (czyt. – Partnerem) jest Florysta, a nie przypadkowy przechodzień.
Ostatnie ożywienie dyskusji w branży na temat sprzedaży detalicznej na giełdach i w hurtowniach skłoniło nas do podzielenia się naszą perspektywą. Dla wielu to nowy temat – dla nas to fundament, na którym budujemy firmę od ponad 20 lat. Jako pionierzy zasady „Tylko dla florystów / nie obsługujemy detalu”, nie boimy się mówić głośno o tym, że lojalność wymaga czasem trudnych decyzji.
Kiedy na szyldach, drzwiach i ladach naszych hurtowni widzisz jasny komunikat o braku sprzedaży detalicznej, nie jest to przejaw niechęci do klienta indywidualnego. To wyraz najwyższego szacunku do Twojej pracy.
Mechanizm jest prosty: jeśli my sprzedamy paczkę tulipanów lub gąbkę florystyczną osobie „z ulicy” w cenie hurtowej, uderzamy bezpośrednio w Twój biznes. Zabieramy Ci marżę, odbieramy sens prowadzenia kwiaciarni i dewaluujemy profesjonalizm florysty. My wybieramy inną drogę – nie obsługujemy detalistów. Każdego klienta detalicznego, który do nas trafia, z uśmiechem odsyłamy do lokalnych kwiaciarni – czyli do Was.
Nie będziemy ukrywać – bycie prekursorem tej polityki ma swoją cenę. Niejednokrotnie mierzyliśmy się z niepochlebnymi opiniami w Google czy pretensjami osób, które nie rozumieją specyfiki handlu hurtowego. Jednak z naszej perspektywy:
Żadna pojedyncza transakcja detaliczna nie jest warta tego, by nasz stały Klient stracił zlecenie lub zaufanie swojego odbiorcy.
Obserwujemy rynek i widzimy niepokojący trend: branża często potępia sprzedaż detaliczną w hurcie, ale w codziennych wyborach zakupowych floryści nie zawsze nagradzają lojalnych dostawców. Często słyszymy „poklepywanie po ramieniu”, podczas gdy zakupy lądują u konkurencji, która gra na dwa fronty.
Jakie zagrożenia widzimy dla branży?
Erozja marży: Sprzedaż detaliczna w hurtowniach psuje rynek cenowy.
Spadek prestiżu: Florystyka staje się towarem powszechnym, a nie usługą rzemieślniczą.
Słabnące zaufanie: Brak jasnych granic między hurtem, a detalem niszczy partnerstwo.
Wierzymy, że w tych trudnych czasach siłą jest wspólnota. Kupując w miejscu, które chroni Twoje interesy, realnie inwestujesz w stabilność własnego biznesu. Wybierając dostawcę, który nie konkuruje z Tobą o tego samego klienta, budujesz bezpieczny łańcuch dostaw.
W dobie przenoszenia się handlu do sieci, nasza żelazna zasada „tylko dla firm” zyskała nowy, cyfrowy wymiar. Rozwijając nasze platformy e-commerce, zadbaliśmy o to, by proces weryfikacji był nie do przejścia dla osób postronnych. Zarówno na naszej platformie sprzedaży kwiatów i roślin online – www.rekshop.eu, jak i w nowym serwisie z artykułami dekoracyjnymi dla florystów – www.rekpol24.pl, zakupy bez podania aktywnego numeru NIP są niemożliwe.
Co więcej, nasza troska o interesy florystów wykracza poza sam koszyk zakupowy. Dbamy o to, by ceny hurtowe pozostawały tajemnicą handlową – nie publikujemy ich w mediach społecznościowych ani w ogólnodostępnych materiałach marketingowych. Dzięki temu Twój klient końcowy nigdy nie dowie się od nas, jaka jest cena zakupu półproduktów, co pozwala Ci swobodnie budować własną politykę cenową i chronić wypracowaną marżę. W świecie Rekpolu internet to narzędzie ułatwiające pracę profesjonalistom, a nie miejsce do psucia rynku.
W Rekpolu nie działamy pod wpływem chwilowej mody czy internetowych dyskusji. Nasza polityka to wynik wewnętrznej idei firmy: rosnąć razem z naszymi klientami. Jesteśmy liderem nie tylko dzięki skali działania, ale przede wszystkim dzięki kręgosłupowi etycznemu, którego nie nagięliśmy przez ostatnie 20 lat.
Dziękujemy tym z Państwa, którzy dostrzegają tę różnicę i wspólnie z nami budują profesjonalny, zdrowy rynek florystyczny w Polsce.